1. MOŻNA UŻYWAĆ TEGO SAMEGO KREMU CAŁE ŻYCIE

Niestety nie, choć byłoby to na pewno bardzo wygodne. Skóra ma bowiem rozmaite wymagania, zależnie od wieku. Dlatego właśnie nastolatka potrzebuje przede wszystkim kosmetyków przeciwtrądzikowych i regulujących wydzielanie sebum, dwudziestolatka powinna nawilżać cerę, a kobieta powyżej 25. roku życia pomyśleć o dostarczeniu skórze substancji odżywczych i zapobiegających przedwczesnemu starzeniu. Trudno byłoby zawrzeć te wszystkie właściwości w jednym kremie.

2. KREMU NA DZIEŃ MOŻNA UŻYWAĆ TAKŻE NA NOC

Krem na dzień powinien przede wszystkim chronić skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych, takich jak promieniowanie słoneczne, mróz, dym papierosowy czy zanieczyszczone środowisko. Musi więc zawierać cały arsenał ochronnych substancji, które w nocy niepotrzebnie obciążałyby cerę. Z kolei krem na noc ma głównie działanie odżywcze, dlatego jest za ciężki lub zbyt tłusty na dzień. Jeśli chciałabyś używać jednego kremu przez całą dobę, poszukaj kosmetyku, na którym będzie wyraźnie napisane, że nadaje się zarówno na dzień, jak i na noc. Nie oczekuj jednak od takiego kremu ani bardzo silnej ochrony, ani dużej dawki substancji odżywczych.

3. NA KROSTKI TRĄDZIKOWE NAJLEPSZY JEST JEST SPIRYTUS

Nic bardziej mylnego! Przemywając krostki spirytusem salicylowym bardzo mocno wysuszasz skórę. Prowokujesz ją w ten sposób do uzupełniania braków i zwiększonego wydzielania sebum. To z kolei sprzyja mnożeniu się bakterii i pojawianiu się nowych krostek. Używanie spirytusu do walki z trądzikiem to błędne koło. Lepiej zaufaj wyspecjalizowanym kosmetykom do cery z problemami: ich producenci na pewno dołożyli starań, by były łagodne, ale skuteczne!

4. TONIK TO NIC NIE WARTA „WODA W BUTELCE”

Naprawdę warto zainwestować w tonik do twarzy. Jest on bardzo ważny, bo przywraca naskórkowi właściwy odczyn pH. Dzięki temu zostaje zachowana równowaga wodno-tłuszczowa skóry, zmniejsza się ryzyko infekcji i poprawia nawilżenie naskórka. W każdym razie żadna woda nie zastąpi toniku, a już na pewno nie chlorowana „kranówa”!

5. IM MNIEJ CHEMII W KREMIE TYM LEPIEJ

Opinia, że najlepsze są kosmetyki oparte na naturalnych surowcach nie jest do końca prawdziwa. Składniki naturalne, np. wyciągi z ziół, mogą powodować uczulenia. „Chemia” w kosmetykach to opracowane w laboratoriach substancje, zapewniające im maksimum skuteczności i zmniejszające ryzyko alergii.

6. NAJLEPSZE SĄ KOSMETYKI DLA DZIECI

Kosmetyki dla dzieci najlepsze są… dla dzieci! Dla dorosłych zaś są po prostu nieodpowiednie. Szampon, którego główną zaletą jest to, że nie szczypie w oczy, zdecydowanie nie wystarcza do pielęgnacji włosów dorosłej osoby. Przeznaczone dla malucha mleczko do ciała może zatykać pory skóry jego mamy. Jeśli więc szukasz łagodnie działających specyfików, idź do apteki. Oferowane tam kosmetyki przeznaczone są specjalnie dla skór wrażliwych i alergicznych. A preparatów dla dzieci używaj tylko wtedy, jeśli ich producent wyraźnie zaznaczył na opakowaniu, że nadają się również dla osób dorosłych!

7. KOSMETYKI HIPOALERGICZNE NIE MOGĄ WYWOŁAĆ PODRAŻNIENIA

Niestety, każdy kosmetyk może spowodować alergię. Wystarczy, że jesteś uczulona na zawartą w nim, z pozoru całkiem niewinną, substancję. Napis „hipoalergiczny” umieszczony przez producenta na opakowaniu oznacza tylko, że kosmetyk został przetestowany na osobach o skórze alergicznej i wrażliwej, co niestety nie daje pełnej gwarancji, że nie wywoła on uczulenia akurat u ciebie.

8. CZĘSTE MYCIE WŁOSÓW SPRAWIA, ŻE CZĘSTO SIĘ PRZETŁUSZCZAJĄ

Częste mycie może szkodzić tylko wtedy, kiedy używasz szamponów z dużą ilością detergentów. Te silnie działające związki niszczą ochronny płaszcz hydrolipidowy skóry, co może powodować nadmierne złuszczanie się skóry lub jej nadwrażliwość. Nie wywoła jednak nadmiernego przetłuszczania się włosów. Wniosek? Możesz myć włosy codziennie, jeśli tego potrzebują, wybierz tylko szampon do częstego mycia, odpowiedni do twojego typu włosów.

9. BALSAM DO CIAŁA TO ZBĘDNY DODATEK

Skóra ciała, z wyjątkiem dekoltu i pleców, nie jest bogata w gruczoły łojowe. Wydziela więc niewiele sebum i łatwo się przesusza. Jeśli dodasz do tego codzienne mycie pozbawiające skórę ochronnego płaszcza hydrolipidowego i niekorzystny wpływ chlorowanej wody na poziom nawilżenia naskórka, zrozumiesz potrzebę smarowania skóry balsamem. Najlepiej namaszczaj się nim starannie rano i wieczorem! Dobrze nawilżona skóra wolniej się starzeje, rzadziej się łuszczy i nie jest nadmiernie wrażliwa.

10. PIECZENIE SKÓRY TO NORMALNA REAKCJA PO UŻYCIU NOWEGO KREMU

Nie! Zwykle jest to sygnał podrażnienia. Jeżeli się powtarza, nie eksperymentuj dalej, tylko natychmiast odstaw kosmetyk. Najprawdopodobniej masz na niego uczulenie. Wyjątek stanowią kosmetyki oparte na silnie działających substancjach, np. złuszczających skórę kwasach owocowych. W takim wypadku producent najczęściej zaznacza na opakowaniu, że kosmetyk może powodować uczucie szczypania i że należy go używać co drugi dzień.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRuch to zdrowie
Następny artykułZdrowy i piękny uśmiech