Jesień w rozkwicie przynosi nam nie tylko piękne złote liście na drzewach, ale zawieruchę, deszcz i duże wahania temperatur w ciągu dnia. Nas organizm, nieprzygotowany do zadania, mierzy się z pierwszymi atakami jesiennych infekcji. Jak bronić się przed złośliwymi wirusami? Co robić aby choroba nie zatrzymała nas w domu, a jeśli już się pojawi, jak szybko ją pokonać?

W czasie jesiennej pluchy najczęściej łapiemy infekcje górnych dróg oddechowych, których przyczyną są prawie w 90% wirusy. Przenoszą się one drogą kropelkową, dlatego kończy się to zwykle chorobą wszystkich domowników. Dopada nas złe samopoczucie, gorączka, katar, ból gardła i kaszel. Mogą pojawić się także bóle kostno – stawowe, które skutecznie nie dają nam wstać z łóżka. Przy wirusach nie pomogą nam żadne antybiotyki, ponieważ działają jedynie na bakterie. Możemy jednak przyśpieszyć proces powrotu do zdrowia stosując metody domowe, jak i leki przeciwwirusowe. Wirusowe infekcje dróg oddechowych nieleczone mogą prowadzić nawet do zapalenia oskrzeli bądź zapalenia krtani.

W domowej apteczce nie powinno nam zabraknąć leków zwiększających odporność takich jak np.: Acerola, Biomarine, Groprinosin, Neosine czy Pranosin. Trzy z ostatnich wymienionych to preparaty, które hamują namarzanie się chorobotwórczych wirusów. Kiedy jedna osoba zachoruje, warto podawać je wszystkim domownikom, a możemy ustrzec ich przed zachorowaniem. U chorego przyśpieszymy proces powrotu do zdrowia i złagodzimy objawy choroby. Są to leki, które wspomagają leczenie grypy i przeziębienia u osób dorosłych, oraz dzieci powyżej pierwszego roku życia.

Gorączkę skutecznie obniżymy ogólnodostępnymi środkami z zawartością ibuprofenu lub paracetamolu. Samopoczucie poprawi nam gorąca herbata z dodatkiem miodu, cytryny i imbiru, która dodatkowo doskonale nas rozgrzeje. Jeśli lubimy, do potraw dodajmy czosnek, który dodatkowo pomoże nam walczyć z infekcją. Zadbajmy również o dużą zawartość witaminy C w diecie.

Zażywając odpowiednie leki już przy pierwszych objawach choroby, skutecznie ograniczymy rozwój jesiennych infekcji.